Przejdź do głównej zawartości

21/22 grudnia 2025.

Dziś mam wolne. Obudziłam się po 4 godzinach i nie mogłam zasnąć. Wstałam. Nie wiem czy te moje przebudzenia nadal wynikają z astmy, zapewne tak. Nadal męczy mnie kaszel ale jest już lepiej i zaczynam schodzić z dawki sterydów wziewnych, zobaczymy co będzie. Pogoda w dzień była w miarę, po południu zaczęło popadywać i zrobiło się średnio przyjemnie. Planu dnia nie wykonałam. Chciałam zrobić dużo, trochę mi nie poszło. Ogarnęłam dwa prania i szuszenie, zakupy w jednym zaplanowanym sklepie, drugi miałam odwiedzić wieczorem. Zdawało mi się że dam radę przetrzymać tak do pory snu, ale moje ciało zaczęło się domagać odpoczynku. Zasnęłam więc po południu na kolejne 6 godzin, przebudziłam się o 22. Pięknie. Kiedy wstałam zabrałam się za sprzątanie, na zakupy było już za późno bo to niedziela. 

Pozostało mi zajęcie się czymś w domu. Zaczęłam rozpakowywać kartony z przesyłkami których było kilkanaście. W tygodniu nie miałam czasu bo te długie godziny pracy sparawiały że padałam kiedy wracałam do domu. Zanim poskładałam pudełka do recyklingu, ułożyłam je w worku, trochę minęło. Potem dodałam plastiki i inne papiery które powinny tam wylądować. Recykling odbierają jutro więc to była ostatnia chwila żeby to ogarnąć przed świętami. Wyciągnięte z przesyłek rzeczy, zaczęłam pakować w papier i do torebek papierowych. Zajęło mi to trochę czasu a kiedy tak się rozsiadłam na kanapie i powoli je pakowałam dotarło do mnie że jestem bardzo zmęczona mimo że przecież niedawno przespałam kolejne 6 godzin. Ten grudzień był prawdziwym maratonem, na szczęście już ma być spokojniej. Jutro miałam mieć wolne, ale jednak idę do pracy żeby odpracować wolne 24 grudnia. 

W końcu wybrałam dla mamy prezent na 70te urodziny. Długo nie mogłam się zdecydować. W końcu wybrałam fajne żelazko, bo wiem że ma jakieś stare, niezbyt dobre. Do tego zestaw fajnych kosmetyków dostosowanych do jej wieku. Mam nadzieję że będzie zadowolona, prezent przyjdzie jutro więc dostanie go odrobinę wcześniej. Mój plan świąt bez zmian. Kupię co mogę, resztę ugotuję 24 grudnia. Potem będziemy mieć dwa dni wolnego, w końcu chwila by kompletnie nic nie robić. Mam wrażenie że będę rozkoszować się tym nic nie robieniem do granic możliwości...

Nie wiem czy jeszcze będę tu zaglądać przed świętami, dlatego chciałabym Wam życzyć Wesołych Świąt. Mam nadzieję że w nadchodzącym roku dopisze wam zdrowie i znajdziecie odwagę by sięgać po to czego pragniecie. Idźcie za głosem serca💗💗💗


Komentarze

  1. Odpocznij, to chyba teraz najwazniejsze;) życzę Ci błogich i spokojnych Swiat;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wesolych Swiat! I wypocznij w koncu

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za życzenia, dla ciebie równiez zdrowia ,odpoczynku, sukcesów na linii zawodowej i prywatnej . ♥️

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrowych spokojnych Świąt i odpoczywaj :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Poniedziałek 27.10.2025.  Dochodzi 16.00 a na dworze powoli robi się szaro. Jeszcze odrobina słońca na niebie przypomina że nadal mamy dzień. Ta zmiana czasu pierwszy raz była dla mnie zupełnie nieodczuwalna, być może dlatego że byłam tak zmęczona że nawet tego nie zauważyłam. W sumie co za różnica. Pogoda już nie rozpieszcza. W dzień temperatury oscylują koło 10 stopni jednak noce są zimne, wczoraj było tylko 3 stopnie. Można uznać że nadeszła prawdziwa jesień, bo po pięknej pogodzie zostały już tylko wspomnienia. Jednak ta jesień rozpieszczała nas długo, bo do połowy października jedyne co nosiłam na zewnątrz to cieplejsza bluza. Piękna była ta jesień. Chyba sobie ją wymarzyłam. Czuję że razem z zamknięciem pamiętników na V, kończy się jakaś epoka. Dziwnie mi z tym. Tyle lat. Często lubiłam wracać do dawnych wpisów, przyglądając się temu jak bardzo zmieniłam się ja, jak zmienił się mój świat. Dziś, jedyne co nam dziewczynom z V pozostało to wysłanie maila z prośbą o udostępnienie...
   Piątek. Miasto budzi mnie odgłosami panów którzy dbają o porządek i syren karetki. Dawno tyle nie spałam. Prawie 10 godzin. Wstałam wypoczęta i zadowolona, a przywitały mnie życzenia urodzinowe do P. To jest ten dzień kiedy obudziłam się jako 40 latka. Dziwnie mi z tym, bo moja dusza nadal ma 21 i przez tyle lat nic się nie zmieniło. Tak sobie myślę że cztery dychy to już poważny wiek i że może powinnam coś zmienić w swoim życiu na bardziej poważne, ale ani mi się śni! Przypomniała mi się lekcja z psychologii kiedy jeden z doktorków zapytał o to kto czuje się starszy niż jest i tylko jedna osoba podniosła rękę, bo reszta czuła się dużo młodsza. Powiedział wtedy że to jest właśnie to! Najważniejsze żeby czuć się młodszym bo to ma mega znaczenie. Tak więc bez dwóch zdań należę do osób które nawet w wieku 70 lat będą czuły się jak 20latki. Oczywiście jeśli dożyję! Myślę że mam to trochę po mamie. W tym roku będzie mieć 70 lat a energii pozazdrościła by jej nie jedna 20 latka. ...
Dramat emocjonalny. Nic dodać nic ująć. Pojechałam na przegląd w poniedziałek. Facet tak rył silnikiem że dramat. patrzyłam na to z boku i się zastanawiałam co jest kurffa?! Potem okazało się że robił wszystko żeby MOT nie przeszedł. Moja puszka niestety nie została przepuszczona ze względu na zbyt wysoką emisję spalin, czyli przekroczone o 0,2%. Cyrk... Facet który robił przegląd w serwisie powiedział mi wręczając oblany przegląd że "za 600f mogę ci to zrobić w tej chwili". Popatrzyłam na niego i stwierdziłam że dzięki, skontaktuję się ze swoim mechanikiem. Tak czy siak samochodem jeździć nie mogłam.  Pojechałam do mojego mechanika. Podłączył komputer, posprawdzał, mówi tutaj nic nie ma. Opowiedziałam mu co robił na przeglądzie. Ten się zaczął śmiać i mówi że on specjalnie dawał takie obroty żeby emisja nie przeszła a powinien dawać od 2.5 do 3,5 tyś. No tak się wkur... że szok. Dwa dni myślałam co tu zrobić. Przecież byłam świadoma że skrzynia już jest nie za dobra, pogadał...